Występując w Auschwitz prezydent RP Andrzej Duda nie odniósł się do oszczerstw Putina, który oskarża polskie państwo o udział w Holokauście.  Przemówienie prezydenta byłoby na miejscu podczas każdej innej rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz. Wygłoszenie go dzisiaj stanowi kolejny dowód na to, że PiS tkwi w toksycznym związku z Kremlem. Partia niegdyś oskarżała Rosję o zbrodnie, ale przyjmowała od niej prezenty. Dziś pisowski obóz rządzący pozwala się bezwolnie upokarzać Putinowi.

Tomasz Piątek

Ostatnia zaczepka miała miejsce dzisiaj. Dokonał jej ambasador Rosji w Polsce, Siergiej Andriejew.
Ambasador oznajmił rosyjskiej prasie, jakoby:
– Rosja nie miała żadnych długów wobec Polski;
– Polska miała wobec Rosji „dług nie do spłacenia”.
Na czym miałby polegać ten dług? „Polska istnieje dzisiaj dzięki zwycięstwu Związku Sowieckiego w II wojnie światowej. Gdyby nie było tego zwycięstwa, to nie byłoby na tej ziemi ani Polski, ani Polaków” – powiedział ambasador.
Siergiej Andriejew nie wspomniał o setkach tysięcy (jeśli nie milionach) polskich ofiar Kremla.
Nie wspomniał o biedzie i zacofaniu cywilizacyjnym, w jakie Polska została wpędzona za sprawą importowanego z Kremla komunizmu.
Nie wspomniał o łupach, które wywozili z Polski sowieccy żołnierze i „komisarze polityczni” u schyłku drugiej wojny światowej.
Nie wspomniał o próbie zmiażdżenia Polski, którą podjęli bolszewicy w 1920 r.
Nie wspomniał o rozbiorach ani o zniewoleniu Polski pod berłem carów.

Głowa państwa musi go bronić

Rzecz jasna, nie jest rolą prezydenta odpowiadać na prowokacje ambasadora.
Prezydent Polski powinien jednak odpowiedzieć na wcześniejsze prowokacje prezydenta-dyktatora Rosji.
Władimir Putin oskarżył bowiem państwo polskie o udział w Holokauście.
Ten zarzut można postawić niektórym – niestety, licznym – Polakom, którzy żyli podczas drugiej wojny światowej.
Jednak nie państwu polskiemu. Ono nie uczestniczyło w morderczej machinie Zagłady.
Po co takie kłamstwo? Oskarżenia Putina mają perfidny cel.
Mają przekonać Zachód, jakoby Polacy byli organicznie niezdolni do samodzielnego bytu państwowego.
W swoich wystąpieniach rosyjski dyktator przedstawia państwo polskie jako zjawisko niebezpieczne, zagrożenie dla sąsiadów, wylęgarnię antysemityzmu.
W ten sposób Putin komunikuje Zachodowi to samo, co kiedyś caryca Katarzyna. Przekaz ten można streścić tak: „Ktoś silniejszy i mądrzejszy powinien sprawować kuratelę nad groźnym polskim zaściankiem. Przede wszystkim tę rolę powinna pełnić Rosja, która dobrze zna Polaków i polskie zło”.
Coś takiego nie powinno pozostać bez odpowiedzi ze strony polskiego państwa. Coś takiego prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powinien odeprzeć na oczach całego świata.
W celu szerzenia swych kłamstw Kreml ośmielił się użyć sprawy tak świętej jak pamięć ofiar Holokaustu. Zatem prezydent RP powinien odpowiedzieć Putinowi tam, gdzie cały świat czci tę pamięć.
Powinien był to zrobić dzisiaj w Auschwitz.

Stracona okazja Andrzeja Dudy

Gdyby wystąpienie prezydenta Dudy było mądre, szczere i pozbawione przemilczeń, to mogłoby:
– przyczynić się do pojednania polsko-żydowskiego;
– wnieść nieco światła w głowy tych Polaków, którzy wierzą, jakoby etnicznie rozumiany naród stanowił wspólnotę idealną (lepszą niż państwo czy społeczeństwo obywatelskie);
– zawrzeć w sobie wsparcie dla Ukrainy, która broni się przed Kremlem i której prezydent słuchał wystąpienia Dudy.
Zatem Andrzej Duda miał okazję, aby:
– szczerze przyznać, że zbyt wielu Polaków przyłożyło rękę do Holokaustu;
– podkreślić, że nie zrobiło tego państwo polskie, które nieraz okazywało się mniej antysemickie i ksenofobiczne niż polski naród lub spora jego część (ta, która uwierzyła głosicielom polskiej „lepszości” i „czystości”);
– powiedzieć, że światu wciąż zagrażają potężni władcy i manipulatorzy, którzy rozsiewają ksenofobiczne kłamstwa, zamykają niewinnych ludzi w obozach i napadają na sąsiednie państwa;
– przypomnieć, że Auschwitz wyzwalali nie tylko Rosjanie, ale także przedstawiciele innych narodów kremlowskiego imperium (przede wszystkim Ukraińcy i Tatarzy, którzy sami byli mordowani przez tyranów i nadal muszą cierpieć przemoc ze strony tyrana);
– wypowiedzieć wreszcie te słowa: „Fałszowanie historii II wojny światowej, zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa i negowanie Holokaustu oraz instrumentalne wykorzystywanie Auschwitz dla jakichkolwiek celów – to bezczeszczenie pamięci ofiar, których prochy są tutaj rozsypane. Prawda o Holokauście nie może umrzeć”.
Co Duda zrobił z tego wszystkiego?
Tylko to ostatnie. Wypowiedział zacytowane wyżej słowa o fałszowaniu historii.
Celne?
Celne, ale jak widać, zupełnie niewystarczające.
Słabość Dudy w obliczu Putina wpisuje się w ogólną słabość i opieszałość polskiego obozu rządzącego wobec ostatnich prowokacji Kremla.
Tę słabość portal Arbinfo opisywał i analizował wielokrotnie.
Jej przyczyny dla Czytelniczek i Czytelników Arbinfo nie powinny stanowić tajemnicy.

Tomasz Piątek

Źródła:

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ambasador-rosji-bez-zwyciestwa-zsrr-nie-byloby-ani-polski-ani-polakow/lpgdwmp

https://arbinfo.pl/pisk-pis-w-obliczu-cara-czyli-toksyczny-zwiazek-polskiego-rzadu-z-putinem-komentarz-tomasza-piatka/

https://arbinfo.pl/putin-oskarza-polske-o-wspoludzial-w-holokauscie-w-odpowiedzi-pisowski-msz-mowi-o-niedowierzaniu-i-niepokoju-oraz-o-woli-wspolpracy/

https://arbinfo.pl/putin-oskarza-polske-o-wspoludzial-w-holokauscie-w-odpowiedzi-pisowski-msz-mowi-o-niedowierzaniu-i-niepokoju-oraz-o-woli-wspolpracy/

https://arbinfo.pl/kreml-straszy-nowymi-rakietami-a-jego-ambasador-wskazuje-wladzom-rp-ktorego-wiceministra-maja-wyrzucic/

https://arbinfo.pl/kreml-straszy-rakietami-oskarza-o-holokaust-i-chce-wplywac-na-sklad-naszego-rzadu-w-odpowiedzi-morawiecki-opowiada-o-dopingu-w-sporcie/

https://arbinfo.pl/odpierac-klamstwa-putina-i-razem-z-nim-swietowac-komentarz-tomasza-piatka/

https://crowdmedia.pl/tylko-u-nas-tomasz-piatek-rzadzi-partia-ktorej-kreml-pomogl-wygrac-wybory-w-2015-r-wywiad/

https://arbinfo.pl/1599-2/

Informacje o autorze

Pisarz, publicysta i dziennikarz śledczy. Laureat Nagrody Wolności Prasy 2017 przyznawanej przez światową organizację Reporterzy Bez Granic, Nagrody Wolności i Przyszłości Mediów 2018 przyznawanej przez lipską Fundację Mediów, Nagrody Bestsellery Empiku 2017 i Nagrody Mediatory 2017. Autor 21 książek, w tym bestsellerów "Macierewicz i jego tajemnice" (250 tys. egz.), "Macierewicz. Jak to się stało" oraz "Morawiecki i jego tajemnice". Ukończył językoznawstwo na Uniwersytecie Mediolańskim. Współpracował m.in. z "Polityką", RMF FM, Krytyką Polityczną, "Gazetą Wyborczą" i włoskim dziennikiem "La Stampa". Jest stałym współpracownikiem TOK FM. Mieszka w Warszawie. Należy do Kościoła Ewangelicko-Reformowanego.