Instytut Pamięci Narodowej (IPN) to ogromne archiwum zawierające dane wrażliwe w najgłębszym znaczeniu tego słowa. Dokumenty PRL-owskich służb specjalnych zawierają wstydliwe tajemnice milionów Polaków. Z esbeckich teczek można się dowiedzieć, kto był konfidentem komunistycznych służb. Jak również, kto zdradzał żonę lub okradał kolegów. To największy zbiór kompromitujących materiałów w Polsce. W systemie informatycznym, który zarządza tymi danymi, IPN zainstalował oprogramowanie rosyjskiej firmy Kaspersky Lab. Firma znana jest z tego, że pomaga służbom Rosji w hakowaniu i szpiegowaniu innych krajów.  

Wiele osób opisanych w archiwach IPN wciąż żyje i działa. Informacje z teczek mogłyby posłużyć wrogim służbom do szantażowania Polek i Polaków. Dlatego powinny być jak najpilniej strzeżone. Tym bardziej, że spora część z nich została zapisana w elektronicznej postaci, co ułatwia wyciek informacji. Niestety, te dane jeszcze w grudniu 2018 r. były „strzeżone” przez oprogramowanie antywirusowe rosyjskiej firmy Kaspersky Lab. Jej program, który zainstalowano w IPN, nazywa się Kaspersky Anti-Virus 6.0 for Windows Workstations.

Tak się składa, że firma Kaspersky Lab ułatwia służbom specjalnym Kremla działalność szpiegowską i włamywanie się do komputerów. Robi to właśnie za pomocą programów antywirusowych. Władze USA zakazały amerykańskim instytucjom rządowym używania programów Kaspersky Lab.

Firma swoją główną siedzibę ma w Rosji (aczkolwiek zarejestrowano ją w Wielkiej Brytanii). Została założona w 1997 roku przez Jewgienija Kasperskiego i jego ówczesną żonę Natalię Kasperską. Poza granicami Rosji Jewgienij Kasperski – obecnie dyrektor generalny spółki – przedstawia się jako Eugene Kaspersky.

Jego życiorys zasługuje na chwilę uwagi. Pan Kasperski urodził się 4 października 1965 r. w Noworossijsku. Wychowywał się pod Moskwą. Ze względu na swe matematyczne talenty, w wieku lat 16 został przyjęty do Wydziału Technicznego Wyższej Szkoły KGB (sowieckie cywilne służby specjalne). Uczelnia ta kształciła przyszłych oficerów KGB i GRU (sowiecki wywiad wojskowy). Po zakończeniu nauki, Kasperski pracował dla sowieckich służb wojskowych jako informatyk. Swoją przyszłą żonę i wspólniczkę poznał na wczasach w ośrodku wypoczynkowym KGB.

W sierpniu 2015 r. serwis Bloomberg News poinformował, że Kaspersky Lab zatrudnia „osoby blisko związane z rosyjskimi służbami wojskowymi lub wywiadowczymi. Niektóre z tych osób aktywnie pomagają FSB /rosyjskie cywilne służby specjalne – red./, następczyni KGB, w prowadzeniu śledztw kryminalnych. Wykorzystują przy tym dane niektórych z 400 mln klientów firmy”.

W lipcu 2017 r. serwis Bloomberg Businessweek opisał sprawę jeszcze jaśniej: „Kaspersky Lab współpracuje z rosyjskim wywiadem. E-maile dowodzą, że producent oprogramowania antywirusowego stworzył programy dla FSB i towarzyszył agentom tej służby podczas nalotów (…) Wewnętrzne e-maile firmowe uzyskane przez Bloomberg Businessweek ukazują, że firma Kaspersky Lab utrzymywała znacznie bliższe stosunki robocze z główną rosyjską służbą specjalną FSB, niż publicznie przyznała. Firma opracowywała programy na polecenie tej tajnej służby. Współpracowała z nią nad projektami, o których dyrektor generalny firmy wiedział, że ich nagłośnienie byłoby kompromitujące (…) Wiadomości e-mail od października 2009 r. pochodzą z korespondencji między Jewgienijem Kasperskim a jego firmowymi podwładnymi wyższej rangi. Pisząc po rosyjsku Kasperski przedstawia im tajny projekt rozpoczęty rok wcześniej ‘na wielką prośbę ze strony Łubianki’ (tak nazywa się centralę FSB) (…) Kasperski (…) wysyła swych ekspertów, aby pomagali agentom FSB i rosyjskim policjantom, gdy ci przeprowadzają naloty”.

Od lipca 2017 r. do grudnia 2017 r. instytucje rządowe w USA stopniowo przestawały używać produktów pana Kasperskiego. W lipcu 2017 r. amerykańska administracja usunęła firmę Kaspersky Lab z listy dostawców upoważnionych do prowadzenia interesów z rządem USA.

13 września 2017 r. amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego oświadczył, że rząd federalny USA przestaje korzystać z produktów firmy Kaspersky Lab. Powołał się przy tym na obawy dotyczące:

– powiązań między niektórymi menedżerami firmy a rosyjskim wywiadem i innymi rządowymi agencjami Kremla;

– rosyjskiego prawa, które zezwala służbom specjalnym na zmuszanie firm internetowych do podsłuchiwania, podglądania i przechwytywania komunikacji elektronicznej.

W grudniu 2017 r. brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa poinformowało, że brytyjskie departamenty rządowe będą unikać oprogramowania antywirusowego rosyjskich firm takich jak Kaspersky Lab.

9 grudnia 2017 r. rząd Stanów Zjednoczonych zabronił firmie Kaspersky Lab dostępu do komputerów cywilnych i wojskowych znajdujących się w gestii władz federalnych.

Warto odnotować pewną koincydencję. W swych kłopotach firma Kaspersky mogła liczyć na pomoc eksperta, jakim był Matthew Hickey, założyciel firmy Hacker House.

Występując jako niezależny specjalista, w 2017 r. Matthew Hickey mówił tak: „Kasperski może być bez winy, a jego programy antywirusowe po prostu robią swoją robotę (…) Oświadczenie firmy Kaspersky Lab (…) wyjaśnia, że firma ​​nie współpracuje z żadnymi rządami. Jestem skłonny im wierzyć, ich oprogramowanie jest najwyższej jakości”.

Kim jest Matthew Hickey, obrońca Jewgienija Kasperskiego? Podobnie jak Kasperski, również Hickey założył firmę informatyczną ze swoją żoną. To Jennifer Arcuri, była modelka i przyjaciółka obecnego premiera Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona.

Obecnie państwo Hickey i Arcuri są bohaterami głośnego skandalu.

Okazało się bowiem, że premier Johnson przekazał firmie swej przyjaciółki (czyli właśnie Jennifer Arcuri) 125 tys. funtów z kasy Londynu. Miało to miejsce w latach 2013-2015, gdy Boris Johnson był burmistrzem brytyjskiej stolicy.

Tak się składa, że działania Johnsona – który osłabia Unię Europejską, wyrywając z niej Wielką Brytanię – są dobrze widziane na Kremlu.

Podobnie jak działalność firmy Kasperski, której bronił mąż sponsorowanej przez Johnsona pani Arcuri.

Wróćmy jednak do Polski. Dziennikarz tygodnika „Polityka” i współpracownik portalu Arbinfo, Grzegorz Rzeczkowski, próbował ustalić:
– dlaczego IPN wybrał oprogramowanie rosyjskiej firmy;
– czy nadal z niego korzysta.

Grzegorz Rzeczkowski wysłał stosowne zapytanie do Instytutu Pamięci Narodowej.

Dyrektor generalny IPN Magdalena Głowa odpisała jedynie, że w 2018 r. instytut rozpisał cztery przetargi na oprogramowanie zabezpieczające.

Rzeczkowski chciał się dowiedzieć, jakie oprogramowanie zostało wybrane w tych przetargach. Inaczej mówiąc – chciał ustalić, czy IPN nadal korzysta z programów firmy Kaspersky Lab (tyle, że w nowszej wersji).

Odpowiedź brzmiała następująco: „…informacje te nie stanowią informacji publicznej, która podlega udostępnieniu”.

Cóż, szkoda, że IPN mniej restrykcyjnie podchodzi do przechowywanych przez siebie danych wrażliwych.

Instytut udostępnił je przecież programom rosyjskiej firmy, która pomaga Kremlowi nas szpiegować.

Tomasz Piątek

Publikacje:

Cyber Warfare: A Reference Handbook,  Paul J. Springer, Santa Barbara – Denver – Oxford 2015

Lonely Ideas. Can Russia Compete?“, Loren Graham, Cambridge (Massachusets) 2013

Global Entrepreneurship: Environment and Strategy“, Nir Kshetri, Abingdon 2014

Linki:

#1717 Eugene Kaspersky

Kaspersky, Eugene: Cryptologist and business executive

Interview: Eugene Kaspersky

Computing a Winning Formula at the Pinnacle of Racing

A Russian Cybersleuth Battles the ‘Dark Ages’ of the Internet

Meet Eugene Kaspersky: the man on a mission to wage war against – and kill – the computer virus

Russia’s Top Cyber Sleuth Foils US Spies, Helps Kremlin Pals

The Russian Company That Is a Danger to Our Security

US government bans agencies from using Kaspersky software over spying fears

“U.S. bans use of Kaspersky software in federal agencies amid concerns of Russian espionage”, Ellen Nakashima i Jack Gillum, Washington Post, 13 września 2017 r.

Russian Hackers Stole NSA Data on U.S. Cyber Defense

The Company Securing Your Internet Has Close Ties to Russian Spies

Kaspersky Lab Has Been Working With Russian Intelligence

Best Buy stops sale of Russia-based Kaspersky products

UK spymasters raise suspicions over Kaspersky software’s Russia links

Barclays axes free Kaspersky product as a ‘precaution’

UK agencies warned off Russian anti-virus software

Twitter bans ads from Russia’s Kaspersky Lab

Russian spies used Kaspersky AV to hack NSA staffer, swipe exploit code – new claim

Russian Spies Used Kaspersky Anti-V To Hack NSA

Boris Johnson urged to justify ‘awarding public funds to close friend’

Boris Johnson referred to police watchdog over Jennifer Arcuri allegations

Jennifer Arcuri’s mystery £700,000 loan adds to pressure on Johnson

Hacker House

Author profile

Pisarz, publicysta i dziennikarz śledczy. Laureat Nagrody Wolności Prasy 2017 przyznawanej przez światową organizację Reporterzy Bez Granic, Nagrody Wolności i Przyszłości Mediów 2018 przyznawanej przez lipską Fundację Mediów, Nagrody Bestsellery Empiku 2017 i Nagrody Mediatory 2017. Autor 21 książek, w tym bestsellerów "Macierewicz i jego tajemnice" (250 tys. egz.), "Macierewicz. Jak to się stało" oraz "Morawiecki i jego tajemnice". Ukończył językoznawstwo na Uniwersytecie Mediolańskim. Współpracował m.in. z "Polityką", RMF FM, Krytyką Polityczną, "Gazetą Wyborczą" i włoskim dziennikiem "La Stampa". Jest stałym współpracownikiem TOK FM. Mieszka w Warszawie. Należy do Kościoła Ewangelicko-Reformowanego.