Partia Zmiana otwarcie nawołuje do wyprowadzenia Polski z NATO i zbliżenia z Kremlem. Założyciel partii, Mateusz Piskorski, jest oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji i Chin. Gdy w 2016 r. Piskorskiego aresztowano, nieformalnym liderem jego środowiska został Konrad Rękas, wiceszef partii.

Lubelski dziennikarz Cezary Potapczuk (wieloletni współpracownik Polskiego Radia i RMF FM) postanowił zapytać Rękasa o działalność i poglądy. Rękas zgodził się na wywiad korespondencyjny. Polskie media nie odważyły się opublikować rozmowy. Być może dlatego, że Konrad Rękas opowiedział o swoich związkach z obecnie rządzącą partią Prawo i Sprawiedliwość. Dzisiaj my publikujemy ten fragment wywiadu, a pod nim – zestawienie najbardziej interesujących faktów z życia Konrada Rękasa.

CEZARY POTAPCZUK: Panie Konradzie, był Pan z Antonim Macierewiczem w partii Ruch Patriotyczny, pełnił Pan funkcję pełnomocnika pana Antoniego na okręg lubelski i chełmski. Czy to prawda, że razem spotykaliście się w Sejmie, by mówić o najważniejszych sprawach?

KONRAD RĘKAS: Z Antonim Macierewiczem poznał mnie przed laty Robert Luśnia /bliski współpracownik Macierewicza w latach 1980-2010, w latach 80. płatny konfident komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, prowadzony przez esbeków współdziałających z sowieckim wywiadem wojskowym GRU; więcej na ten temat – w książce Tomasza Piątka „Macierewicz i jego tajemnice” – red./. W 2005 r. byłem radnym województwa lubelskiego, a Antoni Macierewicz (wraz m.in. z Janem Olszewskim i Gabrielem Janowskim) budował Ruch Patriotyczny /działająca wówczas partia koalicyjna, która łączyła w sobie kilka mniejszych ultraprawicowych partii – red./.
Macierewicz zwrócił się wtedy do mnie o pomoc i wsparcie w tej inicjatywie. Mając m.in. na uwadze moją kilkuletnią dobrą współpracę z Macierewiczem jako wydawcą pisma „Głos”, wyraziłem zgodę. Chodziło o zebranie ponad 10 tysięcy podpisów w dwóch okręgach wyborczych (lubelskim i chełmskim) oraz uzupełnienie list wyborczych moimi współpracownikami. Na naszym terenie bowiem małe partie centroprawicowe były zbyt słabe, by dokonać tego samodzielnie.
Zadanie wykonałem i faktycznie, w jego ramach nasz kontakt z Macierewiczem był właściwie stały. Spotykaliśmy się w Sejmie, w jego biurze na Hożej, on niemal wisiał na moim telefonie.
Ruch Patriotyczny do parlamentu nie wszedł, ale Macierewicz dzięki niemu zaczął odzyskiwać pozycję polityczną. To zaprowadziło go ostatecznie na fotel wiceministra obrony w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i likwidatora WSI, a stamtąd do obecnej pozycji w rządzie i PiS.
Choć dziś mówimy różnymi językami, nadal uważam, że Macierewicza w części przynajmniej bronią choćby takie dokonania, jak:
– utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej;
– bodaj największy w PiS sceptycyzm wobec banderyzmu na Ukrainie;
– unieważnienie skandalicznego przetargu na zakup śmigłowców dla Sił Zbrojnych /chodzi o głośne zerwanie kontraktu z Francją, przez co siły specjalne polskiej armii zostały bez helikopterów, a zachodni sojusznicy stracili zaufanie do Polski – red./.
Nasza chełmska poseł Beata Mazurek brała udział w dużo późniejszym spotkaniu z udziałem Antoniego Macierewicza i moim. W 2011 r. byłem dyrektorem biura senatora Lucjana Cichosza (należącego do klubu parlamentarnego PiS przewodniczącego Związku Zawodowego Rolników „Ojczyzna”). Byłem też redaktorem biuletynu „Nad Wieprzem, Bugiem i Uherką” wydawanego właśnie przez sen. Cichosza i posłankę Mazurek.
Wtedy rozpoczynała się kampania wyborcza, w ramach której gościliśmy Antoniego Macierewicza m.in. w Krasnymstawie i w Chełmie. On polecał mnie życzliwości parlamentarzystów PiS. Choć jako żywo, nigdy nie wiązałem swoich sympatii z całością tej akurat partii (przy szacunku dla dokonań i osobistej uczciwości wielu z jej działaczy).
Powtórzę – Antoni Macierewicz to polityk dużo sprytniejszy i elastyczniejszy, niż to się wydaje twórcom memów z jego wizerunkiem. Rozumiem, w jak delikatnym położeniu on się znajduje, gdy buduje własne twarde zaplecze w oczekiwaniu na walkę o schedę po Kaczyńskim. Jako przywódca skrajnego skrzydła PiS jest jednak tym politykiem, który byłby też w stanie dokonać największej wolty – nawet odnawiając kontakty rosyjskie. Macierewicz czeka więc na swój czas.
Całemu układowi PiS-owskiemu zarzucam jednak hipokryzję, bo skoro szermują oni hasłem „ruscy agenci”, stosując je do Piskorskiego, do mnie, właściwie do każdego swojego przeciwnika, krytyka czy sceptyka – to jak powinni nazwać siebie? Kim w takim razie jest ktoś, kto mając pełną wiedzę i świadomość stara się użyć „ruskiego agenta”, by samemu sobie wyrobić „dobrą markę na Kremlu”? Wallenrodem, czy…?

CP: Jak Pan uważa, czemu tylko niewielka część polskich elit podziela Pańską geopolityczną wizję?

KR: Znacznie większa część podziela tę wizję, niż się to powszechnie wydaje. Zdziwiłby się pan redaktor, jak wielu posłów na Sejm obecnej kadencji (nawet tych z PiS i Zjednoczonej Prawicy) głośniej lub ciszej zwracało się do Mateusza Piskorskiego czy do mnie z prośbą „Proszę pozdrowić prezydenta Putina!”.

rozmawiał Cezary Potapczuk

 

KONRAD RĘKAS – SYLWETKA

Konrad Rękas ma 42 lata, wywodzi się z Lublina. Od lat zwalcza Unię Europejską i NATO. Działa w Polsce i w Szkocji, jeździ po Europie. Jest wiceprzewodniczącym prokremlowskiej partii Zmiana (jej założyciel Mateusz Piskorski został oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji i Chin).
W 2006 r. sąd rejonowy w Lublinie skazał Konrada Rękasa na rok więzienia w zawieszeniu za fałszowanie podpisów (fałszerstwo miało cel polityczny, Rękas chciał wykorzystać sfałszowane podpisy do rejestracji stowarzyszenia). W 2010 r. sąd okręgowy utrzymał ten wyrok.
We wrześniu 2013 r. prokremlowski wykładowca z Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, Adam Wielomski, wymieniał z Rękasem opinie na Facebooku. Korespondencja dotyczyła agresywnych działań Rosji w Europie Wschodniej i Środkowej. Wielomski napisał tak: „Jeśli (…) Rosjanie zaatakują Polskę, to zawczasu zgłaszam mój akces do kolaboranckiego rządu, na czele którego będzie stał Konrad Rękas”. „Nasi idą” – odpowiedział mu Rękas – „Niestety na razie mają interweniować tylko na Ukrainie. Na NATO jeszcze przyjdzie czas”.
Jako publicysta, Rękas współpracował m.in. z nacjonalistycznym pismem „Myśl Polska”, antydemokratycznym portalem Konserwatyzm.org i prokremlowskim portalem Geopolityka.org (ten ostatni portal także związany jest z oskarżonym o szpiegostwo Mateuszem Piskorskim).
Konrad Rękas pisał również do gazety „Głos” Antoniego Macierewicza. Zaś w 2005 r. ściśle współpracował z Macierewiczem jako jego pełnomocnik wyborczy w Ruchu Patriotycznym. Później też utrzymywali kontakty. O związkach Rękasa z Macierewiczem pisał m.in. „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
18 marca 2017 r. brytyjska gazeta „Daily Express” opublikowała, co następuje:
„Hańba Szkockiej Partii Narodowej: ważni członkowie partii związani ze zwolennikiem neonazizmu przysłanym przez Putina, by szkodzić Zjednoczonemu Królestwu (…) Konrad Rękas, wiceprzewodniczący polskiej proputinowskiej partii Zmiana, przeniósł się do Szkocji i stał się działaczem Szkockiej Partii Narodowej, by pomóc Władimirowi Putinowi w szkodzeniu Brytanii, NATO i Ameryce (…) Rękas (…) na Facebooku jest przyjacielem ważnego ministra z ramienia Szkockiej Partii Narodowej i chwali się nawet, że prowadził poufne rozmowy z premier Szkocji Nicolą Sturgeon dotyczące kwestii imigracji (…) Rękas (…) twierdzi, że „Polska protestuje przeciw czarnuchom” (…) Chce, by Polska stała się prorosyjska i opuściła NATO (…) Twierdzi też, że dyskutował o imigracji z panią premier Sturgeon (…) Na Facebooku zapytano go, kto i kiedy powiedział mu, że szkockie władze wolą polskich i węgierskich imigrantów od muzułmańskich. Odpowiedział: ‘Nicola Sturgeon w zeszłym tygodniu’ (…) Tłumacząc swe poparcie dla szkockiej niepodległości, Rękas napisał: ‘Socjalna, pacyfistyczna Szkocja byłaby ciosem dla najwierniejszego europejskiego sojusznika Ameryki, rozerwałaby amerykański lotniskowiec o nazwie Zjednoczone Królestwo’ (…) Zapytana przez nas o Rękasa, Szkocka Partia Narodowa nie odpowiedziała na nasze pytania”.

Po publikacji tego tekstu, szkocki deputowany Ross Thomson wystosował do swego rządu interpelację, w której domagał się wyjaśnienia skandalu. Otrzymał odpowiedź wymijającą: „Nie odnotowaliśmy, aby Konrad Rękas był obecny na jakimkolwiek spotkaniu szkockiego rządu lub przy jakimkolwiek rządowym wydarzeniu. Nie został zaproszony na żadne spotkanie ze szkockimi ministrami czy urzędnikami”.

Obecnie Konrad Rękas kandyduje w Chełmie na senatora z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców Przywrócić Prawo.

Antoni Macierewicz przyznaje, że spotkał się z Rękasem, ale twierdzi, że miało to miejsce tylko raz. Gdy jednak “Gazeta Wyborcza” zacytowała relację Konrada Rękasa na temat jego współpracy politycznej z Antonim Macierewiczem w Ruchu Patriotycznym, Macierewicz nie zażądał sprostowania.

W serwisie Youtube dostępny jest czołobitny wywiad Rękasa z Robertem Luśnią, esbeckim współpracownikiem Macierewicza.

http://lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,3277007.html

https://wiadomosci.wp.pl/rosyjscy-nacjonalisci-na-ukrainie-pozyteczni-idioci-kremla-czy-symbol-zmian-w-rosji-6031559508951681a

http://archive.fo/Rklo0#selection-2849.0-2904.5

http://www.parliament.scot/parliamentarybusiness/28877.aspx?SearchType=Advance&ReferenceNumbers=S5W-08368

https://www.wnp.pl/parlamentarny/osoba/konrad-rekas,196504.html

http://wyborcza.pl/magazyn/1,124059,20259316,antoni-macierewicz-jego-firma-i-jego-tw-czego-nie-wiemy-o.html

https://www.youtube.com/watch?v=2re7vVLTAT4&t=263s

Author profile

Pisarz, publicysta i dziennikarz śledczy. Laureat Nagrody Wolności Prasy 2017 przyznawanej przez światową organizację Reporterzy Bez Granic, Nagrody Wolności i Przyszłości Mediów 2018 przyznawanej przez lipską Fundację Mediów, Nagrody Bestsellery Empiku 2017 i Nagrody Mediatory 2017. Autor 21 książek, w tym bestsellerów "Macierewicz i jego tajemnice" (250 tys. egz.), "Macierewicz. Jak to się stało" oraz "Morawiecki i jego tajemnice". Ukończył językoznawstwo na Uniwersytecie Mediolańskim. Współpracował m.in. z "Polityką", RMF FM, Krytyką Polityczną, "Gazetą Wyborczą" i włoskim dziennikiem "La Stampa". Jest stałym współpracownikiem TOK FM. Mieszka w Warszawie. Należy do Kościoła Ewangelicko-Reformowanego.